Jak zaczęła się nasza droga z Montessori
Metodę Montessori poznałem jeszcze na studiach psychologicznych. Już wtedy zaintrygowało mnie jej podejście do dziecka – pełne szacunku, zaufania i wiary w jego naturalny rozwój. Gdy zostaliśmy rodzicami, wiedzieliśmy, że chcemy dla naszej córki miejsca, które będzie wspierać ją właśnie w taki sposób. Zaczęliśmy szukać odpowiedniej placówki… i wtedy wydarzyło się coś niezwykłego.
Trafiliśmy na dni otwarte chrześcijańskiego przedszkola Montessori w Gdańsku (wówczas była to najbliższa placówka Montessori). To, co zobaczyliśmy, zupełnie nas zaskoczyło. Placówka zrobiła na nas ogromne wrażenie! Spokój, samodzielność dzieci, cisza, wzajemny szacunek, porządek – wszystko to działo się jakby naturalnie, bez przymusu, bez chaosu. Pytaliśmy siebie: To tak można? Nie mogliśmy uwierzyć w to, co widzimy. Skąd w tych dzieciach tyle wewnętrznego ładu? Dlaczego nikt wcześniej nie uczył nas w ten sposób? Jak to możliwe, że nie każda szkoła pracuje metodą Montessori?
Od tego dnia nasze myśli i działania zaczęło napędzać jedno wielkie marzenie:
Zróbmy Montessori w naszej gminie!
Realizacja tego celu zajęła kilka lat 🙂
Natomiast teraz możemy z dumą stwierdzić, że „ABC MONTESSORI” to pierwsza taka placówka na mapie gminy Wejherowo.
Obecnie zarządzamy trzema placówkami: w Bolszewie, Orlu i Wejherowie. Każda z nich jest inna – ma swoją specyfikę, dynamikę, zespół, przestrzeń, ale wszystkie łączy to samo: idea Marii Montessori
Zapraszamy!
Artur Czaja
